Kwiecień
Maj
Czerwiec

Zwiń

Miłosne niepowodzenia

Strona główna »  Miłosne niepowodzenia

Jak przeżyć niepowodzenia w miłości?

Czego pragnie kobieta? Badania przeprowadzone przez PENTOR wskazały, że najważniejszymi wartościami dla kobiety jest miłość, przyjaźń, życie rodzinne. Jak zatem poradzić sobie z niepowodzeniami w miłości? Czy istnieje jakiś sposób, aby je odreagować? Czy jak Iris i Amanda, bohaterki filmu Holiday trzeba uciekać na koniec świata i odnaleźć nową miłość by poradzić sobie ze stratą poprzedniego związku? Niekoniecznie...

Po pierwsze

Psychologowie porównują żal po odejściu partnera lub bliskiego przyjaciela do żalu po śmierci bliskiej osoby. Dlatego też uczucia które będą się pojawiać w sytuacji rozstania czy porzucenia będą bardzo podobne. Co z nimi zrobić? Po prostu – przeżyć je! Daj sobie czas na rozpacz – bowiem nie przeżyta żałoba (po każdej stracie taka sama – tylko w różnej skali) nie pozwala iść naprzód, uniemożliwia dobrą zmianę. Aby było łatwiej zrozumieć i zaakceptować co się dzieje z twoimi emocjami w tym trudnym momencie warto poznać etapy przeżywania straty:
• szok (Na tym etapie nie czujemy kompletnie nic, jakby uczucia zostały na moment zamrożone),
• zaprzeczanie (Nie, to nie możliwe, żeby odszedł),
• targowanie się (A może jeszcze się ułoży? Wróci? Zapomnimy?),
• złość, bunt, wściekłość (Drań, jak mógł mi to zrobić! Ja mu jeszcze pokaże!),
• akceptacja (Życie bez Niego jednak jest możliwe).

Po drugie

Nie staraj się na siłę żalu osuwać, udawać, że go nie ma, odreagowywać go rzucając się w nowy, słodki związek, czy opatrując ból plastrem przygodnych związków (zupełnie wbrew popularnemu powiedzeniu, że najlepszym lekarstwem na miłość jest nowa miłość). Nie daj sobie wmówić, że można to łatwo odreagować, otrzepać się i pójść dalej, rzucić się w nowy związek, pracę, imprezy, długą podróż, przeprowadzkę! Płacz, gdy ci smutno, wyrażaj emocje, które czujesz – masz do tego prawo.

Jeśli spokojnie (łatwo powiedzieć), w bezpiecznych warunkach (przy wsparciu przyjaciół) dasz sobie prawo przeżyć żałobę, po pewnym czasie całkowicie zreorganizujesz swoje życie i z pewnością powrócisz do równowagi. Jaki to jest ten enigmatyczny „pewien czas”? Dla każdego człowieka i każdej straty indywidualny, ale przyjmuje się, że okres żalu po długoletnim związku, małżeństwie to ok. 2 lata. Oczywiście całe dwa lata nie rozpaczasz i nie rwiesz włosów z głowy, tylko wiele czasu zajmuje ci przystosowanie się do nowej sytuacji bycia singlem.

Po trzecie

Swój żal możesz dobrze ukierunkować. Nie na polanie go lukrem fałszywej radości, ale na dobre go przeżycie. Bardzo dobrym sposobem jest napisanie listu do tego co się straciło (obojętnie czy to osoba, rzecz, doświadczenie). Nie musisz go wysyłać – terapeutyczny będzie sam fakt pisania, uwolni część emocji, uporządkuje myśli. Możesz spróbować również prowadzić dziennik czy pamiętnik – pomoże ci to poukładać uczucia, w zgodzie ze sobą zmienić swoje życie na lepsze.

Po czwarte

Zrób sobie przyjemność. Zaopiekuj się sobą. Spróbuj najpierw pomyśleć co sprawi ci przyjemność. Dobrze zastanów się co sama sobie możesz zaoferować – żeby nie pójść w zagłuszaniu bólu jedzeniem, kompulsywnymi zakupami (choć oczywiście gałka lodów czy błękitna bluzka o jakiej marzysz nie zaszkodzi).

Po piąte

To uniwersalna rada, dobra w każdej sytuacji, na każdy problem na niepowodzenie w miłości i na oblany egzamin – porozmawiaj z kimś! Życzliwa osoba, która wysłucha – często wielokrotnie, pozornie to samo, będzie codziennie towarzyszyła nam w zmianach – jest na wagę złota!

Na koniec, trochę optymizmu – badania wykazują, że to nowe, odmienione życie często po czasie postrzegamy jako lepsze, pełniejsze niż wcześniej. Że jednocześnie coś tracąc, coś innego zyskujemy. Dobre przeżycie i zrozumienie niepowodzenia w związku, wyciągnięcie wniosku z zakończonej relacji zmieni życie na lepsze. Choć czasem na początku trudno w to uwierzyć.

Zdjęcia wykorzystywane w artykułach mają na celu promocję filmu.

Comments