Kwiecień
Maj
Czerwiec

Zwiń

Taniec dla duszy, czyli rzecz o terapii poprzez taniec.

Strona główna »  Taniec dla duszy, czyli rzecz o terapii poprzez taniec.

Zatańcz dla siebie

Nie musisz przechodzić morderczego treningu, jak bohaterowie filmu Fame czy uczestnicy Tańca z Gwiazdami. Wystarczą lekcje tańca dwa razy w tygodniu, żeby poprawić swój wygląd i uleczyć duszę. Dowiedz się, czy taniec może zmienić Twoje życie.

Cała Polska tańczy

Polska odkryła taniec. Dzięki programowi Taniec z Gwiazdami zakochaliśmy się w tańcu – jak grzyby po deszczu zaczęły wyrastać szkoły tańca. Uwierzyłyśmy, że dzięki tańcowi możemy się zmienić, wypięknieć poczuć się kobieco, lekko, seksownie. Marzenie o zmianie dało się zobaczyć w wynikach głosowania ostatniej edycji programu: oto piękna i perfekcyjna Natasza Urbańska przegrała z Anią Muchą, której przemiana odbywała się na naszych oczach. Mucha z programu na program piękniała, stawała się zwinniejsza, szczuplejsza. I tak marząc o własnej przemianie nagrodziłyśmy Anię Muchę Kryształową Kulą.

Po prostu tańcz!

A przecież nie musisz tylko marzyć! Po prostu tańcz! Na początku nie musisz być doskonale wygimnastykowana, robić szpagatu bez rozgrzewki – po prostu spróbuj poznać i wsłuchać się w swoje ciało. Ciekawą techniką tańca (dla początkujących, dla wstydzących się ruchu, dla nie umiejących tańczyć) będzie technika Labana. Jest to technika, która nie wymaga znajomości żadnych kroków, schematów, ruchów. Opiera się naturalnych i spontanicznych „odruchach” zapisanych w duszy człowieka. Poprzez nieskrępowany zasadami ruch wyraża się indywidualność i kreatywność. W tej technice tańca – często prowadzonej w grupach – prowadzący daje tańczącym pewne zadanie do wykonania, pewną historię do opowiedzenia za pomocą ruchu, tańca, gimnastyki.

Zdaniem twórcy metody ma ona charakter terapeutyczny ponieważ poprzez nieskrępowany ruch wyrażamy czy też wyrzucamy z siebie nasze stany psychiczne, ale też przez ruch możemy pożądane stany psychiczne wywoływać w sobie.

Magiczny krąg

Po latach zapomnienia do Europy powolutku powraca popularność tańca w kręgu. Są to tańce służące zabawie, poczuciu wspólnoty, jedności, integracji. Często występują w kulturach dla których ważne jest poczucie wspólnoty – znajdziemy je w kulturze greckiej (słynny taniec zorba), żydowskiej, rosyjskiej. Kroki w tych tańcach są bardzo proste i nie wymagają kondycji fizycznej. Musisz znaleźć tylko grupę osób – ponieważ ich podstawą jest właśnie krąg, grupa ludzi. Tańce te mają często walor terapeutyczny – istnieją tańce afirmujące kobiecość, ale też tańce przygotowujące do trudnych wydarzeń np. rozstania.

5 rytmów

To kolejna metoda nie wymagająca umiejętności kroków, wystarczy odkryć tancerkę, którą już w sobie masz. Jest ona połączeniem tańca i medytacji. Podstawą tego tańca jest 5 rytmów, jak pisze Gabielle Roth – twórczyni metody: A więc doświadcz fali – od łagodnego flowing (przepływu) - w którym zbierzesz siły, przez stacatto – pulsujący, zdecydowany rytm działania, przez chaos – uwolnienie w oczyszczającym nieprzewidywalnym tańcu, przez lyrical (liryczny) – lekkość, akceptacja i radość bycia, aż do stillness (spokoju) - stopniowe spowolnienie aż do naturalnej jedności z ciszą.

Dla każdego coś miłego

Jeśli nie przekonują cię niekonwencjonalne metody tańca możesz poszukać w swoim mieście tradycyjnych szkół tańca, w których nauczysz się zasad i kroków tych najpopularniejszych. Dużą popularnością cieszą się kursy tańca przygotowujące na konkretne uroczystości: studniówkę, bal maturalny. Jeśli planujesz ślub i chcesz przetańczyć całą noc organizowane są specjalne kursy tańca dla narzeczonych – obejmują one na ogół najprostsze tańce: walc angielski, walc wiedeński, discofox (zwane popularnie „dwa na jeden”), ale pozwalają bez stresu zatańczyć pierwszy taniec i bawić się świetnie na własnym weselu do prawie każdej muzyki. Wiele klubów fitness oferuje taneczne zajęcia, których celem jest modelowanie sylwetki – będzie to świetna alternatywa dla siłowni czy tradycyjnych sporów.

Czy każdy taniec leczy?

Podczas każdego tańca wydziela się endorfina (hormon szczęścia), rozluźniamy się, czujemy lepiej – tłumaczy Agnieszka Sokołowska, certyfikowana terapeutka tańcem i ruchem, prezes Polskiego Stowarzyszenia Psychoterapii Tańcem i Ruchem, sama tańczy od dwudziestu lat – Jest to oczywiście bardzo dobre i zdrowe, ale szersze, lecznicze działanie będzie miał tylko taniec terapeutyczny prowadzony odpowiednimi technikami (ruch autentyczny, 5 rytmów, taniec kreatywny, metoda Labana). W terapeutycznym tańcu nie są ważne kroki, ważne jest to co się dzieje z ciałem i w ciele. Ruch jest sposobem myślenia, a ciało nie kłamie. Dlatego bywa, że postawa ciała osób dźwigających jakieś trudne doświadczenia bywa jakby „przygnieciona”. Wspólnie z osobą odkrywam emocje zaklęte w ciele. Terapia tańcem składa się z trzech elementów: ruchu, emocji i myśli. Terapia tańcem daje dużo trwalszy efekt niż sam taniec tradycyjny. Nauczymy się po niej co mówi nasze ciało i co „przerobić”, „przepracować” w ruchu.

Jedno jest pewne – jakąkolwiek formę ruchu wybierzesz ot, choćby dziki taniec z mopem przy sprzątaniu, będzie to z pożytkiem dla twego ciała i psyche.

Zdjęcia wykorzystywane w artykułach mają na celu promocję filmu.

Comments